8 lutego 2011

Muffiny kakaowe z czekoladą

Muffiny o kakaowym smaku, z kawałkami czekolady. Proste, szybkie i wygodne w przygotowaniu, idealne na niezapowiedzianą wizytę, deser po kolacji, a nawet filmowy maraton. Lubią je i dzieci i dorośli, a kto spróbuje, prosi o przepis!

Babeczki, muffinki z czekoladą

Muffiny kakaowe z czekoladą


Składniki:
na 12 sztuk

300g mąki (tj. niecałe dwie szklanki)
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
2 łyżki kakao
150g stopionego masła
150g drobnego brązowego cukru (3/4 szklanki)
170 ml mleka (nieco więcej niż 3/4 szklanki)
2 jajka
100g posiekanej mlecznej czekolady

Wykonanie:

Wymieszać składniki sypkie, dodać czekoladę. Masło stopić, ostudzić, wymieszać z mlekiem i jajkami do uzyskania w miarę jednolitej masy. Delikatnie, dokładnie wymieszać, ale tylko do połączenia składników, najlepiej mieszać silikonową szpatułką. Nakładać do foremek do 2/3 objętości (polecam wyłożyć je papilotkami, jeśli nie, po prostu wysmarować masłem i wysypać bułką tartą). Można użyć również foremek silikonowych. Piec 20 minut lub do "suchego patyczka".

Ciasto z tego przepisu można również upiec w formie babki, wtedy należy piec je dłużej, do suchego patyczka, ale uwaga - rozpuszczona czekolada może sprawiać wrażenie, że ciasto jest niedopieczone. Należy sprawdzać w kilku miejscach.  Czasami muffinki wzbogacam dodatkowo białą czekoladą.

Przepis dostałam od swojej przyjaciółki, nieco zmodyfikowałam. Póki co nie mają sobie równych ;-)

9 komentarzy:

  1. Muffiny i babeczki uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj mufinki urocze!
    Podejrzałam też twój tort.Imponujący!
    Zapisuję Cię do ulubionych blogów.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Amber, dziękuję. Ale nie schlebiaj mi tak bardzo, bo obrosnę w piórka i nawet skubanie nad ogniem babcinym sposobem nie pomoże...

    OdpowiedzUsuń
  4. Taka muffinka i kubek mleka to poezja smaku.

    OdpowiedzUsuń
  5. i przez dorosłych też są uwielbiane.. coś o tym wiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekoladowe są najlepsze :))

    OdpowiedzUsuń
  7. pięknie wyszły Ci te muffinki, poezja :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bloga znalazłam dopiero dzisiaj, no niedopatrzenie jakieś chyba :), bardzo mi odpowiada jego formuła "tłumaczenia łopatologicznego" takiemu laikowi jak ja. No i popełniłam powyższe mufinki. Przy mieszaniu grudek nie stwierdziłam, za to po upieczeniu jakoś tak dziwnie smakuje mąką... Za słabo wymieszane? Może jak całkiem wystygną będzie lepiej.
    A z bloga jeszcze 8 przepisów dodałam do wypróbowania :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Wrotka, hm... Ciasto trzeba mieszać okrężnymi ruchami, od wierzchu, do spodu i po dnie... Gdyby było źle wymieszane, na pewno zauważyłabyś w nim mąkę, ze względu na swój kolor niewymieszana odróżnia się od masy ;) Mam nadzieję, że się udały i smakowały :) a dla pewności - mieszaj w robocie kuchennym albo mikserem! ;)

    OdpowiedzUsuń