24 marca 2011

Lekko cytrynowe ślimaczki drożdżowe z serem

Drożdżowe zawijasy z serem

Drożdżowe ślimaczki z serem:

10 sztuk

Ciasto:

470 g mąki pszennej + 30 g do wyrabiania (ok. 2 i 3/4 + 1/4 szklanki)
2/3 szklanki ml mleka
80 g masła
60 g cukru (nieco więcej niż 1/4 szklanki)
3 żółtka
25g drożdży świeżych
skórka otarta z 1 cytryny
szczypta soli

Wykonanie:

Mleko lekko podgrzać. Drożdże rozkruszyć, zasypać cukrem, zalać mlekiem. Połączyć tak, aby powstała gładka masa, dodać tyle mąki, żeby zaczyn miał konsystencję kwaśnej śmietany. Odstawić w ciepłe miejsce na około 10 minut. W tym czasie mąkę przesiać do miski, rozpuścić, a następnie ostudzić masło. Do zaczynu dodać przesianą mąkę, sól, skórkę z cytryny, żółtka i stopione masło. Rozpocząć wyrabianie ciasta. Jeśli ciasto będzie się kleić do rąk i nie będzie chciało odstawać od ścianek naczynia, należy dosypywać mąki do momentu, aż uformujemy lśniącą, niezbyt ścisłą kulę (mąki raczej nie należy dosypywać więcej, niż podane 30g). Naczynie wysypujemy mąką i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na około 1 godzinę.

W międzyczasie przygotowujemy nadzienie:

300-350 g sera białego
1 żółtko
2-3 łyżki cukru

Ser rozgniatamy widelcem, jeśli jest bardzo "suchy" można dodać 1-2 łyżki śmietany. Dodajemy cukier (na początku 2 łyżki), mieszamy i sprawdzamy, czy taka słodkość nam odpowiada, ewentualnie dosypujemy więcej. Nadzienie nie musi być zbyt słodkie - na wierzchu i tak będzie lukier. Dodajemy żółtko, dokładnie łączymy.

Przygotowane w ten sposób nadzienie jest grudkowate, ale takie mi odpowiada. Aby było ono kremowe, ser można zmielić lub kupić zmielony w wiaderku. Do nadzienia pasują rodzynki i kandyzowana skórka pomarańczowa - niestety moi domownicy nie są zbyt chętni na takie frykasy. Na wypełnienie nadaje się także ugotowany budyń śmietankowy i waniliowy, roztopiona czekolada oraz nadzienie orzechowe i migdałowe, o których pisałam przy okazji danish pastry.

Formowanie ciasta:

Stolnicę podsypujemy odrobiną mąki. Ciasto rozwałkowujemy na prostokąt o wymiarach około 30x40 cm. Ser rozsmarowujemy po całej szerokości, zostawiając po około 2 cm od góry i dołu.Tak przygotowane ciasto zwijamy w rulon i kroimy na 10 "plasterków". Ślimaczki układamy na blasze do pieczenia, po 5 sztuk, lekko rozpłaszczamy dłonią każdą drożdżówkę i smarujemy białkiem. Pozostawiamy na 15-20 minut do podrośnięcia.

Pieczenie:

Wkładamy do zimnego piekarnika i pieczemy około 20 minut w temperaturze 175 stopni.

Możemy upiec od razu dwie blachy - wtedy pieczemy z termoobiegiem, cały czas monitorując, czy drożdżówki pieką się równo - możliwe, że którąś z blach będziemy musieli wyjąc wcześniej, a którąś piec dłużej.

Po wyjęciu lukrujemy.

Lukier:

8 łyżek cukru pudru
2 łyżki soku z cytryny

Cukier i sok ucieramy na w miarę gładką masę. Lukier jest dość żadki, łatwo się rozprowadza. Jest cytrynowy, kwaskowaty a jednocześnie słodki - znakomicie współgra z lekko cytrynowym ciastem i nadzieniem serowym. Gotowe drożdżówki można posypać kandyzowaną skórką pomarańczową.

Smacznego!

27 komentarzy:

  1. wygląda przepysznie i jest drożdżowe więc już czekam na przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też czekam na przepis - wyglądają tak, że już bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyjątkowo udany wizualnie eksperyment, a jeśli jeszcze smakuje jak wygląda, to nic tylko wdrażać technologię.;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kusisz! Czekam z niecierpliwoscia na przepis...

    OdpowiedzUsuń
  5. oj oj oj... ale pysznie! Z serkiem to to ?

    OdpowiedzUsuń
  6. ale piękne!
    serek> czy może budyń w środku?

    OdpowiedzUsuń
  7. Drożdżóweczki! Już mam chęć je zrobić, jednak ostatnio przesadzałam z drożdżami, więc muszę sobie zrobić post od wyrobów tego typu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak coś drożdżowe i zawinięte to biorę w ciemno:) pozdrawiam Jolanta Szyndlarewicz

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekam cierpliwie na przepis - chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak drożdżowo, to musi być pysznie.
    Mi też ostatnio brakuje czasu na wypieki :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Z serem, z serem. Jedne z moich ulubionych!

    Dzisiaj postaram się podać przepis.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja poproszę taką jedną do kawy na drugie śniadanie :) Z serem to również moje ulubione :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciasto drożdżowe z serkiem :) pyszności.

    http://wrotkaonline.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  14. Kubełku, wiesz, ja też odkryłam, że mam talent do drożdżowych. Tak jak Ty - kombinuję, coś zmieniam, wymyślam różne dziwne rzeczy - i zawsze strzał w dziesiątkę :)

    Piękne te bułeczki. Robiłam już podobne, ale był inny przepis (proporcje) - jak starczy mi dni, to i Twoje wypróbuję - bo już co chwilę sobie obiecuję, ze te, czy tamte zrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowne te ślimaczki:) Też uwielbiam drożdżowe wypieki. Ślimaczki lubię.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zazdroszczę ręki do drożdżowego!

    OdpowiedzUsuń
  17. Rumiane, puchate i z serem, marzenie...

    OdpowiedzUsuń
  18. Hola desde VIGO ESPAÑA ...es mi primera visita ..te sigo ..y me encantan tus recetas , te invito a compartir mis recets y blog ...saludos MARIMI

    OdpowiedzUsuń
  19. Fantastyczne są, uwielbiam drożdżowe z serem :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne ślimaki! I francuz by nie pogardził ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo apetycznie wygladaja. Dla mnie tez z serem zawsze byly ulubione, A najbardziej lubie taka buleczke mlekiem popijac. Mmmmm... pyszota :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajne ślimaczki.. :-))

    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudownie wyglądają! :)) Piekłam podobne, tylko z dodatkiem owoców w nadzieniu :) I ja nie mam zaufania do suszonych drożdży! Bardzo często, kiedy przepis je podaje, zastępuję świeżymi.
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  24. oooj, tak masz rękę do drożdżowego, zdecydowanie. Nie kłamiesz!;-)Dowody są.

    OdpowiedzUsuń
  25. wlasnie sie za nie biore! :D

    OdpowiedzUsuń
  26. no i sa
    http://katieswonders.blogspot.com/2011/06/snail-brioche.html

    OdpowiedzUsuń