1 lipca 2015

Truskawkowe naked cake

Naked cake, z najlepszym kremem truskawkowym! Kwintesencja smaku lata. Ciasto łatwe i szybkie w wykonaniu, z lekki kremem na bazie serca mascarpone i śmioetany - polecam na koniec truskawkowego sezonu ;-)



Truskawkowe naked cake:

Na biszkopty o średnicy 20 cm:

3 razy po:

2 jajka, w temp. pokojowej
1/2 szklanki przesianej mąki tortowej (typ 405, 450)
1/3-1/2 szklanki drobnego cukru
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżka oleju

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 160 stopni Celsjusza.
Arkusz papieru do pieczenia zamykamy pomiędzy dnem foremki a obręczą.

Białka oddzielamy od żółtek, bardzo ostrożnie - ani kropelka żółtka nie powinna znaleźć się w białkach.

Żółtka zasypujemy proszkiem do pieczenia, dodajemy sok z cytryny i mieszamy. Odstawiamy - masa lekko urośnie.

Białka ubijamy w naczyniu szklanym lub ze stali nierdzewnej, gdy zwielokrotnią swoją objętość i przybiorą sztywną konsystencję nie przerywając ubijania, dosypujemy do nich cukier, po łyżce. Za każdym razem po dodaniu cukru czekamy chwilę, masa wchłonie poprzednią porcję. Gdy zużyjemy cukier, miksujemy jeszcze 2-3 minuty aż cukier się rozpuści i masa nabierze nieco połysku.
Do białek dodajemy masę z żółtek i całość miksujemy na gładką masę, tylko do połączenia się wszystkich składników.

Do masy jajecznej przesiewamy mąkę i delikatnie mieszamy (szpatułką od góry do dołu, okrężnymi ruchami). Mieszamy tylko do otrzymania jednolitej konsystencji i ani chwili dłużej, chcemy zachować puszystość masy. Nie zmieniamy kierunku mieszania!

Ciasto przelewamy do foremki i pieczemy przynajmniej 22 do 25 minut w temperaturze 160 stopni Celsjusza (bez termoobiegu). Ciasto sprawdzamy patyczkiem szaszłykowym wbijając go w środek biszkoptu  - jeśli nie osadza się na nim surowe ciasto, patyczek jest suchy i ciepły po wyjęciu, to ciasto jest gotowe.

Biszkopt zostawiamy w wyłączonym, uchylonym piekarniku do lekkiego ostudzenia, wyjmujemy z piekarnika i zostawiamy do pełnego ostudzenia. Dopiero wtedy oddzielamy go delikatnie od brzegów formy np. cienką szpatułką do dekoracji tortów. Biszkopty przechowujemy ułożone jeden na drugim w szczelnie zamkniętym pojemniku.

W podany sposób należy upiec 3 biszkopty - w standardowym piekarniku zmieszczą się 2 foremki o średnicy 20 cm, jeśli pieczemy z termoobiegiem zmniejszamy temperaturę do 140 stopni Celsjusza.

Ciasto można też upiec jako jeden biszkopt i przekroić na 3 części (tak jak w torcie truskawkowo-kokosowym, ciasto będzie niższe) lub upiec jeden biszkopt z 4 jajek (również jak w torcie truskawkowo-kokosowym) i przekroić na 2 części, a kolejny biszkopt upiec tylko z 2 jajek, według podanej proporcji.

Krem truskawkowy:

na puree:

20 dużych truskawek
3 łyżki cukru

krem:

500 g serka mascarpone
500 ml śmietanki 36%
2 łyżki cukru pudru
truskawki z puree
20 truskawek, pokrojonych

Truskawki na puree rozgniatamy widelcem, zasypujemy cukrem. Zostawiamy do momentu, gdy puszczą sok (kilka godzin lub całą noc w lodówce). Sok zlewamy (posłuży do naponczowania biszkoptu), a truskawki jeszcze raz rozgniatamy na jak najmniejsze kawałki.

Serek mascarpone i śmietanę umieszczamy w misie miksera (składniki powinny być dobrze schłodzone, min. 12 godzin), zaczynamy ubijanie od wolnych obrotów, stopniowo je zwiększając. Gdy krem jest już gęsty dodajemy cukier puder i puree truskawkowe, wszystko jeszcze przez chwilę ubijamy. Krem powinien być puszysty, sztywny - należy dobrze uchwycić moment, gdyż zbyt długo ubijany krem śmietanowy może zamienić się w masło ;-) Do kremu dodajemy pokrojone truskawki, mieszamy szpatułką lub łyżką.

Poncz:

Sok zlany z truskawek
woda mineralna
sok z połowy z cytryny
2 łyżki wódki

Sok z truskawek dopełniamy wodą mineralną do objętości 250 ml (1 szklanka), dodajemy sok z cytryny i wódkę.

Składanie tortu:

Biszkopty oddzielamy od papieru, wyrównujemy, jeśli zachodzi taka potrzeba. Pierwszy biszkopt układamy na paterze (wierzchem do spodu) i nasączamy 5-6 łyżkami ponczu. Analogicznie postępujemy z 2 i 3 biszkoptem.

Wierzch tortu dekorujemy świeżymi owocami bądź kwiatami.

Podajemy schłodzony przez minimum 2-3 godziny, przechowujemy w lodówce maksimum 3 dni.

Wesołego pieczenia!

7 komentarzy:

  1. Wow, to jest wspaniałe! :O Masz talent!

    OdpowiedzUsuń
  2. no to ja poproszę kawałek bo wygląda bardzo kusząco :)

    Ps. zapraszam do mnie na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne ciasto! Bardzo efektowne ;)
    http://cynamon.net.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda bajecznie! I na pewno jest bardzo, bardzo smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. chylę czoła, ta wielowarstwowość świadczy o kunszcie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam torty typu naked cake. Są takie "surowe", a jednocześnie bardzo eleganckie. Twój musi smakować bajecznie - to zdecydowanie moje smaki :)

    OdpowiedzUsuń