2 sierpnia 2015

Ciasto Cappuccino (bez surowych jajek)

Pyszne, choć trochę niefotogeniczne - znane pewnie części osób ciasto cappuccino. Z przedziwną masą, do której w oryginale dodaje się i masło, i żółtka i serek homogenizowany i mleko w proszku... U mnie w wersji nieco zmodyfikowanej, bez surowych żółtek, z nieco lżejszym kremem ;-) Polecam!

ciasto capuccino bez surowych jajek

Ciasto cappuccino


Składniki:

Biszkopt:

na foremkę o średnicy około 20x30cm

4 duże jajka. w temp. pokojowej
1 szklana drobnego cukru
1 szklanki mąki pszennej tortowej, przesianej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka soku z cytryny
1,5 łyżki oleju o neutralnym smaku (np. rzepakowego)

Krem:

4 żółtka
500 ml śmietany 36%
6 łyżek drobnego cukru
250g serka mascarpone
300g serka homogenizowanego waniliowego
2 szklanki mleka w proszku
4 łyżeczki żelatyny + odrobina gorącej wody do rozpuszczenia

Dodatkowo:

1/2 opakowania kawy cappuccino + 1,5 szklanki wody
5 łyżek likieru kawowego
2 standardowej wielkości opakowania okrągłych biszkoptów

100g deserowej czekolady
3-4 łyżki śmietany kremówki

Wykonanie:

Biszkopt:

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 160 stopni Celsjusza. Dno foremy wykładamy papierem do pieczenia.

Biszkopt pieczemy według instrukcji zawartych w poście o przygotowaniu biszkoptu. Modyfikujemy czas pieczenia do 30-35 minut (do suchego patyczka).

Krem:

W dzień poprzedzający przygotowanie kremu:

Śmietankę podgrzać niemalże do wrzenia w stalowym rondlu o grubym dnie. Żółtka utrzeć z cukrem na puszystą masę - masa powinna zmienić kolor na jasny i powiększyć objętość, a drobinki cukru powinny się rozpuścić. Do dobrze utartej masy dolać odrobinę gorącej śmietanki, wymieszać łyżką. Żółtka wlać do śmietany, cały czas mieszając gotować na wolnym ogniu do momentu, aż temperatura masy osiągnie 80 stopni (temperaturę mierzymy termometrem cukierniczym). Masy nie wolno zagotować - zważy się i będzie bardzo trudna do uratowania ;-) Po osiągnięciu temperatury 80 stopni masę zdejmujemy z palnika, odstawiamy do ostudzenia do temperatury pokojowej. Wystudzoną masę umieszczamy w lodówce na minimum 12 godzin.

Przygotowanie kremu:

Żelatynę zalewamy zimną wodą (3 łyżki, tylko tyle, by żelatyna się rozpuściła), mieszamy i odstawiamy do napęcznienia na 10 minut. Naczynie z żelatyną umieszczamy w kąpieli wodnej, pozostawiamy do rozpuszczenia.

Przygotowaną poprzedniego dnia masę umieszczamy w misie miksera, dodajemy serek mascarpone i rozpoczynamy ubijanie na wolnych obrotach, stopniowo zwiększając ich moc. Gdy masa nabierze nieco puszystości dodajemy serek homogenizowany, w 3-4 partiach, cały czas miksując. Partiami wsypujemy mleko w proszku, cały czas ubijając krem. Na koniec, nie przerywając miksowania, cienką strużką wlewamy żelatynę. Ubijamy do uzyskania jednolitej konsystencji.

Składanie i dekoracja:

Kawę cappuccino zalewamy gorącą wodą, mieszamy. Gdy nieco przestygnie dodajemy likier.

Biszkopt oddzielamy od papieru do pieczenia, nakłuwamy widelcem. Nasączamy około 10 łyżkami kawy. Na wierzch wykładamy około połowę kremu (ciasto najlepiej składać w foremce, krem nie od razu się zsiada). Na kremie układamy okrągłe biszkopty maczane w kawowym ponczu. Wykładamy drugą połowę kremu, ponownie układamy biszkopty maczane w kawie. Całość polewamy roztopioną w kąpieli wodnej ze śmietanką deserową czekoladą. Chłodzimy minimum 6-8 godzin (najlepiej całą noc).

Udanych wypieków ;-)

5 komentarzy:

  1. Choć nie lubię kawy, to taki torcik na pewno bym zjadła ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim zdaniem bardzo fotogeniczne ciacho :) Bardzo apetycznie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmm, z pewnością smakowało wybornie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jadłam tiramisu w weekend, Przepyszne był :)

    OdpowiedzUsuń