18 stycznia 2017

Banoffee z sosem malinowym, na biszkopcie

Banoffe na biszkopcie - lekki deser ze słodką wkładką z karmelu i bananów, którego smak uzupełniłam sosem malinowym ;-) Dodatek kwaskowatych malin jest tutaj bardzo ważny - świetnie przełamuje słodki, delikatny smak ciasta i sprawia, że całość smakuje idealnie - nie jest mdła czy przesłodzona.


Banoffee z sosem malinowym, na biszkopcie


Składniki:

biszkopt:

3 jajka, w temp. pokojowej
3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
3/4 szklanki mąki pszennej (tortowej lub uniwersalnej)
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżka oleju roślinnego o neutralnym smaku (np. rzepakowego)

dodatkowo, do przełożenia:

2 banany, średnio dojrzałe
około 150 g masy kajmakowej (krówkowej)

poncz:

4 łyżki nalewki malinowej (lub wódki smakowej, w wersji dla dzieci można użyć soku)
1 łyżka soku z cytryny
1/3 szklanki wody

bita śmietana:

500 ml śmietany 36%, schłodzonej minmum 12 godzin
3 łyżki cukru z prawdziwą wanilią

sos malinowy:

300 g malin (można użyć mrożonych)
4 łyżki cukru z prawdziwą wanilią

Wykonanie:

Biszkopt pieczemy według przepisu na biszkopt z sokiem z cytryny, z racji na mniejszą ilość składników skracamy czas pieczenia do 25-30 minut (do suchego patyczka). 

Ostudzony biszkopt umieszczamy w tortownicy z odpinaną obręczą. Jeśli jest nierówny - ścinamy wierzch w ten sposób, aby otrzymać krążek o jednakowej wysokości. Biszkopt nasączamy kilkoma łyżkami ponczu, a na jego wierzchu delikatnie rozprowadzamy krem kajmakowy. Krem pokrywamy pokrojonymi w plasterki bananami.

W misie miksera ubijamy dobrze schłodzoną śmietanę na puszystą masę, w trakcie ubijania dodajemy drobny cukier z wanilią (używam domowego). Śmietanę rozprowadzamy na bananach, wyrównujemy. 

Ciasto odstawiamy do lodówki do schłodzenia na minimum 3 godziny (najlepiej całą noc).

Maliny wraz z cukrem umieszczamy w stalowym rondlu o grubym dnie, gotujemy na wolnym ogniu, aż całość nieco się zredukuje. Studzimy. Jeśli nie przepadacie za pestkami malin, gotowy sos należy przetrzeć przez sitko (ja tego nie robię - lubię chrupiące pestki, wprowadzają dodatkową teksturę do deserów).

Ciasto kroimy tuż przed podaniem, dekorujemy sosem malinowym.

Uwagi:

Bita śmietana ze śmietany 36% jest dosyć sztywna, ciasto jednak powinno być serwowane prosto z lodówki. Jeśli śmietana ma być bardziej stabilna należy usztywnić ją żelatyną (można wtedy użyć śmietany 30%).

Udanych wypieków!

3 komentarze:

  1. Z sosem malinowym musiało smakować wyśmienicie; świetny pomysł na zbalansowanie słodyczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U ciekawa wersja! Myślę, że muszę wypróbować :)
    http://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciasto prezentuje się tak apetycznie, że nie mogę od niego oderwać wzroku :p same w nim pyszności :)

    OdpowiedzUsuń