5 marca 2017

Domowe czekoladki z wiśniami w alkoholu

Domowe czekoladki z wiśniami w alkoholu - zdecydowanie nie dla dzieci ;-) Do wykonania swoich użyłam wiśni z domowej nalewki, ale jeśli nie jesteście amatorami domowych alkoholi, podaję także kilka alternatyw. Do dzieła!

domowe czekoladki z wiśniami w alkoholu

Domowe czekoladki z wiśniami w alkoholu

na ok. 15-18 sztuk, w zależności od foremki

Składniki:

na korpusy:

100 g dobrej jakości czekolady deserowej

na nadzienie:

ok. 30 - 40 wiśni z nalewki

lub

30-40 sztuk suszonych wiśni + pół szklanki likieru wiśniowego

Wykonanie:

Jeśli używamy wiśni suszonych, zalewamy je alkoholem do całkowitego przykrycia i odstawiamy na minimum 12 godzin, aby się zmacerowały.

Czekoladę topimy w kąpieli wodnej (w żaroodpornej salaterce umieszczonej nad rondelkiem z gotującą się wodą, dno miski z czekoladą nie powinno stykać się z powierzchnią wody). Do zagłębień silikonowej foremki na czekoladę wlewamy czekoladę (do 1/3 wysokości), a po wypełnieniu wszystkich obracamy foremkę w ten sposób, aby czekolada dokładnie oblała jej ścianki. Aby usunąć nadmiar czekolady foremkę obracamy do góry nogami nad miską z czekoladą i czekamy, aż część czekolady do niej spłynie. Po wykonaniu tych czynności warto upewnić się, czy wszystkie ścianki są dokładnie pokryte czekoladą i ewentualnie braki uzupełnić (np. pędzelkiem). Nadmiar czekolady należy usunąć z góry formy, przesuwając po jej powierzchni packę do wyrównywania boku tortów lub po prostu nóż. Tak przygotowaną foremkę umieszczamy w zamrażalniku na około 15 minut.

Zastygnięte korpusy wypełniamy wiśniami, układając je w ten sposób, by nie wystawały ponad zagłębienia. Wierzch zalewamy czekoladą, szybko wyrównujemy za pomocą noża lub płaskiego narzędzia do dekorowania tortów. Odstawiamy do zastygnięcia do lodówki na minimum 30 minut, po czym delikatnie usuwamy z formy.

Przechowujemy w temperaturze pokojowej, w szczelnie zamkniętym pojemniku.

Udanej niedzieli!


1 komentarz:

  1. Świetny sposób na wykorzystanie wiśni z nalewki! Czasami z mamą zastanawiamy się, co z nimi zrobić, zwykle robimy jakieś ciasto, ale ten pomysł jest genialny!

    OdpowiedzUsuń