30 kwietnia 2017

Kremowy sernik kokosowo-truskawkowy

Kremowy sernik kokosowo-truskawkowy - delikatny, mazisty, dla fanów serników pieczonych w kąpieli wodnej. Delikatnego smaku nadają mu mleko skondensowane i kokosowa śmietanka, całość nieco łamią truskawki, a zwieńczeniem jest polewa z białej czekolady. Sernik najlepiej smakuje długo schłodzony. Polecam ;-)


Kremowy sernik kokosowo-truskawkowy:


Składniki:

na masę serową:
  • 1 kg sera z wiaderka dobrej jakości
  • 250 ml śmietany kremówki 36%
  • 250 ml mleka skondensowanego słodzonego
  • 1 puszka mleka kokosowego (tylko stała część)
  • 5 dużych jajek
  • 1/2 szklanki drobnego cukru
  • 2 łyżki skrobi kukurydzianej lub ziemniaczanej
  • 30 g liofilizowanych truskawek
  • kilka kropel różowego lub czerwonego barwnika spożywczego (opcjonalnie)

na spód:
  • 250 g herbatników typu petit beurre
  • 2 łyżki miękkiego masła

na polewę:
  • 200 g białej czekolady
  • 125 ml śmietany 36%

Wykonanie:

Przygotowanie:

Mleko kokosowe chłodzimy przez przynajmniej 2-3 godziny, delikatnie wyjmujemy z wierzchu śmietankę kokosową.

Wszystkie składniki masy serowej powinny mieć temperaturę pokojową.

W malakserze lub blenderze umieszczamy liofilizowane truskawki, mielimy do uzyskania konsystencji drobnego proszku. Przesypujemy do osobnego naczynia.

Okrągłą foremkę o średnicy około 23-24 cm wykładamy papierem do pieczenia (zamykamy arkusz papieru pomiędzy jej spodem a obręczą, nie ma potrzeby wykładania boków). Z zewnątrz foremkę szczelnie owijamy folią aluminiową (używamy dwóch arkuszy złożonych na krzyż).

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni Celsjusza, gotujemy pełen czajnik wody.

Spód:

Ciastka markizy umieszczamy w malekserze/blenderze i mielimy do uzyskania konsystencji mokrego piasku. Dodajemy masło, blendujemy. Masę ciasteczkową przekładamy do przygotowanej wcześniej formy, rozprowadzamy, wyrównujemy. Odstawiamy do lodówki.

Masa serowa:

Wszystkie składniki masy serowej (w tym przygotowane wcześniej zmielone truskawki) umieszczamy w misie miksera i ucieramy tylko do uzyskania jednolitej konsystencji i rozbicia wszystkich grudek. Nie miksujemy na zapas - spowoduje to niepotrzebne napowietrzenie masy, co może skutkować rośnięciem i pękaniem sernika w pieczeniu.

Gotową masę przelewamy na ciasteczkowy spód. Formę z sernikiem (szczelnie obłożoną folią aluminiową) umieszczamy w innej, większej formie, do której nalewamy gorącej wody mniej więcej do połowy wysokości formy z sernikiem - będziemy piec w tak zwanej kąpieli wodnej, dzięki czemu nasz sernik będzie jeszcze bardziej kremowy. Pieczemy 55 minut w temperaturze 160 stopni Celsjusza, aż środek sernika będzie ścięty i sprężysty. Po upieczeniu uchylamy drzwiczki piekarnika, wypuszczamy parę wodną, a sernik zostawiamy do przestudzenia w piekarniku.

Polewa:

Czekoladę wraz ze śmietaną topimy w kąpieli wodnej, mieszamy dopiero po całkowitym rozpuszczeniu się czekolady. Odstawiamy do zgęstnienia na minimum 30 minut. Polewę rozprowadzamy na wierzchu ostudzonego sernika, pozwalamy aby część swobodnie spłynęła na boki.

Sernik podajemy schłodzony, przez minimum 12 godzin.

Uwagi:

Jeśli pieczesz sernik pierwszy raz, przeczytaj również post poradnikowy na temat przygotowania serników.

Jaki ser w wiaderku wybrać?

Do tego sernika polecam użyć sera z wiaderka, jest on bardziej zmielony, gładki, niż ten, który możemy uzyskać w domu. Moje ulubione marki to Piątnica (tłusty i słodki, można wtedy zrezygnować z dodatku masła lub nieco zmniejszyć jego ilość), Mlekowita. Wybierając ser w wiaderku, należy zwrócić uwagę na skład - powinien być on jak najkrótszy i nie powinien zawierać mleka w proszku, zagęszczaczy, stabilizatorów, gumy guar, kargenu, masła, cukru.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz